Wykonawcy muzyki bogami współczesności

Historia muzyki obfituje w osoby sławnych wykonawców, których utwory były (a często nadal są) znane i lubiane na całym świecie. Określenia ,,sławny” możemy użyć zarówno w odniesieniu do dawnych kompozytorów, których nazwiska winni znać w zasadzie wszyscy – jak na przykład Wolfgang Amadeusz Mozart, Jan Sebastian Bach czy Fryderyk Chopin – oraz do współczesnych twórców i wykonawców muzyki, jak na przykład członkowie grupy The Beatles czy Elvis Presley. Ich nazwiska są powszechnie znane. Osoby takie są rozpoznawalne, często wręcz ubóstwiane przez swoich fanów. W przypadku zespołu The Beatles mówimy o tak zwanej beatlemanii, czyli wręcz histerycznej reakcji fanów zespołu na pojawienie się grupy na scenie. Elvis do dziś jest wręcz czczony: istnieje nawet kościół, uznający go za powtórnego Mesjasza, nowe wcielenie Jezusa! Te przykłady mogą ukazać ogromną siłę muzyki, potęgę jej twórców.

Na wiele ludzkich uczuć i zachować wpływ ma muzyka. Ten wpływ wywierają wykonawcy, którzy tworzą muzykę. O tym, jak wielką są siłą piosenkarze i piosenkarki oraz całe zespoły niechaj świadczą ogromne rzesze fanów na koncertach. Ulubiony wykonawca staje się bardzo często idolem i wzorem do naśladowania. Dopóki dają oni dobry przykład i swą potęgę wykorzystują rzeczywiście tak, jak należy, wszystko jest OK. Gorzej jednak, gdy idol i autorytet swym zachowaniem i życiem daje przykład negatywny. Tutaj objawia się niebezpieczeństwo zbytniej popularności. Sądzę, że jak najbardziej mamy prawo podziwiać wielkich wykonawców, ale zawsze z rozsądkiem – nie możemy pozwolić, aby nasze życie ,,turlało się” wyznaczonym przez nich torem.

Leave a Reply